Jakiś czas temu, siedząc na ławce w parku, doświadczyłem krótkiego, spontanicznego wglądu. To jest wpis, który wtedy obiecałem. Pisałem o tym w tekście Natura wglądu — o tym, jak spokój potrafi się nagle rozstąpić i odsłonić coś głębszego. Zapowiedziałem wtedy, …



