Czym jest Metoda Sedony?
Metoda Sedony to proste i skuteczne narzędzie do pracy z emocjami, oparte na procesie świadomego odpuszczania. Stworzył ją Lester Levenson, amerykański fizyk, który po głębokim kryzysie zdrowotnym odkrył, że źródłem cierpienia są nasze nieuświadomione przywiązania i opory wobec tego, co czujemy. Jego odkrycia rozwinął później Hale Dwoskin, autor książki The Sedona Method.
Sedona Method nie wymaga specjalnych umiejętności – to proces, w którym poprzez proste pytania pozwalamy emocjom, myślom i przekonaniom naturalnie się rozluźnić i odpłynąć.
Mechanizm odpuszczenia
Każdy z nas zna uczucie odpuszczenia. To moment, w którym napięcie po prostu znika – często bez naszego świadomego wysiłku.
Przykład? Kłócisz się z kimś bliskim, emocje sięgają zenitu, a po kilku minutach czujesz, że złość „przechodzi”. Albo długo martwisz się jakimś spotkaniem, a po nim przychodzi ulga i spokój. To właśnie naturalny proces odpuszczania.
O uwalnianiu dużo pisał David R. Hawkins, autor książki Letting Go. Według niego odpuszczanie można traktować jako narzędzie rozwoju wewnętrznego, prowadzące do coraz większej lekkości, mądrości i spokoju.
Hawkins twierdził, że regularna praktyka uwalniania emocji podnosi poziom naszej świadomości – krok po kroku prowadząc od lęku i kontroli ku akceptacji, miłości i wolności.

Mapa ta może być przydatnym odniesieniem w procesie uwalniania emocji.
Dlaczego piszę o metodzie Sedony?
Każdy z nas ma inne potrzeby i inny sposób pracy ze sobą.
Dla mnie metoda Sedony jest wyjątkowa, bo jest bardzo prosta, praktyczna i zrozumiała. Nie wymaga żadnej specjalistycznej wiedzy, tylko chęci przyjrzenia się temu, co czuję. Można ją stosować codziennie – w zwykłych sytuacjach, ale też w momentach głębszych emocjonalnych napięć czy wewnętrznych konfliktów.
Jak działa Metoda Sedony
Najprościej można ją ująć tak:
Usiądź spokojnie (albo wykonuj ćwiczenie w myślach, w trakcie codziennej czynności).
Skieruj uwagę na emocję, problem lub przekonanie, które Cię teraz niepokoi, i zadaj sobie kolejno następujące pytania:
- Czy mogę przywitać ten problem/emocję?
(przywołaj ją i poczuj w ciele)
→ TAK - Czy mógłbym pozwolić sobie uwolnić się od tego problemu/emocji?
→ TAK - Czy mogę to zrobić?
→ TAK - Kiedy?
→ TERAZ
Po tej rundzie możesz ocenić w skali od 1 do 10, jak intensywna jest dana emocja.
Jeśli nadal Cię trzyma, powtórz proces – z tą samą emocją lub kolejną, która się pojawi.
Nie trzeba kurczowo trzymać się dokładnych pytań – najważniejsze jest zrozumienie ich sensu. Możesz formułować je po swojemu. Na przykład:
- Widzę, że jest we mnie pragnienie ciągłego wracania do przeszłości i skupiania się na wstydliwym doświadczeniu. Czy mogę serdecznie przywitać to pragnienie?
– TAK - Czy mógłbym wziąć pod uwagę możliwość odpuszczenia tego napięcia?
– TAK - Czy to zrobię?
– TAK - Kiedy?
– TERAZ
Po chwili możesz ponownie ocenić intensywność emocji w skali 1–10 i, jeśli potrzeba, powtórzyć cykl.
Gdy odpuścisz jedno napięcie, możesz przejść do kolejnego – np. od pragnienia do wstydu:
- Czy mogę przywitać ten wstyd, spięcie i zażenowanie, które pojawiły się w tej sytuacji?
– TAK - Czy mógłbym odpuścić ten wstyd?
– TAK - Czy to zrobię?
– TAK - Kiedy?
– TERAZ
Moje doświadczenia
Dla mnie metoda Sedony, mimo swojej prostoty, naprawdę działa.
Nie stosuję jej codziennie, ale sięgam po nią, gdy czuję, że jakaś emocja nie daje mi spokoju. Czasami po trudnej rozmowie lub sytuacji czuję, że coś „utknęło” – w głowie lub w ciele.
Wtedy zatrzymuję się i przechodzę przez proces.
Po chwili napięcie się rozpuszcza, a myśl, która wcześniej mnie dręczyła, traci znaczenie.
To daje mi spokój i klarowność, a także poczucie, że nie muszę oddawać swojej energii czemuś, co już minęło.
Zauważyłem też, że każde takie odpuszczenie przybliża mnie do większego zaufania wobec życia i samego siebie.
➡️ Zobacz też: Spokój – moja najwyższa wartość
Zachęta do praktyki
Jeśli masz teraz chwilę, przywołaj jakąś sytuację, która ostatnio Cię poruszyła.
Zadaj sobie te cztery pytania i zobacz, co się wydarzy.
Nie wymaga to żadnego wysiłku – jedynie gotowości, by na moment być ze sobą.
Może się okazać, że odpuszczenie jest łatwiejsze, niż myślisz. 🌿







